01 – d

Dzisiejszy dzień poświęciłem na zbieranie na szampon :]

Jako, że z domu przywiozłem trochę jedzenia do mogłem się dziś uraczyć kotlecikiem, sałatką pomidorowo-ogórkowo-cebulową i chlebem:

żarcie

Dwa takie kotleciki miałem, jeszcze coś w lodówce się ustało na jutro, wieczorem w domu raczyłem się jakimiś słodkościami (też przywiezionymi) + słonecznikiem (z Biedronki, znalazłem jakiś sprzed 2 tygodni :D). O taaak, słonecznik można jeść i jeść i się nie kończy.

Wydano: 0,00. Dziś będę jeszcze wyciskał ostatnie krople szamponu, jutro idę na zakupy, mogę zaszaleć za 10zł 😀

Reklamy

Informacje d5pln
To ja

One Response to 01 – d

  1. g5pln says:

    To zadziwiajace jak malo potrzeba aby utrzymac przy zyciu kodera 🙂 hahahahahahaha. Ty jutro masz zakupy a ja dopiero w srode… buuu i to nawet nie za 5 a za mniej niz 4 zl bodajze… zasrane fajki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: