twardym trzeba być, nie mientkim…

To i ja dodam swoje trzy grosze do tej ciekawej inicjatywy.

„Nie trawię marnowania żywności,z zasady. Moja żona,była,ciągle chleb wyrzucała, gdy tymczasem miliony głodują na świecie …”

A resztę bardzo dobrze ujęła ‚z5pln’, zatem sensu powielał nie będę 😉

Keep on! Załogo!

Reklamy

7 Responses to twardym trzeba być, nie mientkim…

  1. g5pln says:

    Ide spac na swoim mientkim lozku 😉 mietkiego spania wszystkim 😉 23:41 , 19 minut do glodowki , swoja droga troche sie boje 😉

  2. g5pln says:

    X zostaly Ci jakies fajki ? Chceci sie palic ? No powiedz, zajaraloby sie coooooooo?
    A TU ZONK!
    Bo nie ma papierosikooooooooooow i nie ma zlociiiiiiszkooooooow 😉 ekhm ekhm 😉 chce mi sie paaaaaaaaaaaaaaaalic!

  3. g5pln says:

    Latwo Ci powiedziec.. nawert nie wiem co tam w tym linku siedzi bo ofkorz mam blokade interneta, musze przyniesc jutro z domu troche internetu na dyskietce, tak troche tylko. uo kurwa, czaisz ? np. dnia poprzedniego wszystkie urle sobie spisuje co nie , a potem w nocy mi na serwerze wget leci i wszystko kopiuje, potem udostepnia przez windowsowego cifs’a na moj domowy desktop, potem ja od razu wypalam zawartosc na dvd lub przenosze na pendruive’a i potem ide nazajutrz do pracy z peedndrajwem lub dvd i ogladam ten internet ze wczoraj ? 🙂 WOW jestem GENIALNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. z5pln says:

    Mnie jeszcze zostało ponad pół paczki papierosków – w kuchni właśnie się zaparza resztka kawy (teraz pluję sobie w brodę, że parę dni temu wykorzystałam pół słoiczka do tiramisu). A potem zaczynamy ćwiczyć silną wolę.

  5. g5pln says:

    Z : pol paczki fajek ? wez nie wqQQQQQQQQQQQQQ ….. nie mow o fajkach bo ekhm, ja nie mam zadnej paczki fajek, kolega mnie poczestowal rano w pracy ale stwierdzilem ze tak mi sie w glowie zakrecilo ze moze lepiej nie bede palil, wczoraj juz mi paczka sie skonczyla. Lepiej nie bede lazil na tego faja i bedzie dobrze, skupie sie na robocie,a nie tak co godzina lazic. Jablko jem, zielone, tzn no zielono czerwone, brzucha napelniam, jak zjem jablko to bede zapelnial brzuch herbata, bo dzisia do 18 zostaly mi jeszcze 2 jablka. Ale qrw…. mam plan zeby dzisiaj nic nie wydac z 5 zl, raczej mi sie uda. Jutro tez moze mi sie uda nic nie wydac. wiec kur… bedzie mozliwosc kupic fajki czy cos. Ale ni chujjjaaaa nie dam soba pomiatac nalogowi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za 10 zl, to bede mogl sobie cos „EXTRA” kupic, np. 2-3 kg ziemniakow z ktorych potem moge np. zrobic frytki lub placki ziemniaczane. Moze dzisiaj na markiet skocze po 3 ziemniaczki 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: